• budynek2.png
  • IMG_3379.JPG
  • klasa.jpg
  • rpa.png
  • rpab1.png
  • rpab2.png

W dniach od 1 do 5 lutego 2011 r. uczniowie naszej szkoły gościli w swoich domach młodzież z Korsyki. Wizyta ta zorganizowana została w ramach wymiany pomiędzy LOTE i Lycée de Balagne w l'Ile – Rousse.

Do Cieszyna przyjechało 13 uczniów oraz 2 opiekunów. Ich przygoda z Polską zaczęła się na lotnisku w Balicach. Stamtąd pojechali do Krakowa, gdzie zobaczyli Barbakan, Bramę Floriańską, Rynek, Kościół Mariacki i Wawel. Zauroczeni pięknem zabytkowego miasta, ale i zmęczeni długą podróżą, udali się do Cieszyna. Poniedziałkowy wieczór spędzili w domach naszych uczniów.

We wtorek odbył się w auli naszej szkoły „Dzień korsykańsko-polski”. W spotkaniu uczestniczyli zarówno goście z Korsyki, jak i nasi uczniowie uczący się języka francuskiego, którzy przygotowali bardzo interesujące prezentacje multimedialne. Ich tematem była historia i położenie geograficzne Korsyki i Polski. Oprócz tego, w związku z dwusetną rocznicą urodzin Fryderyka Chopina, uczniowie nawiązali do polsko-francuskich akcentów w jego życiu. Na zakończenie przedstawiona została prezentacja upamiętniająca postać korsykanki Danielle Casanovy, której życiowa droga zakończyła się w obozie koncentracyjnym w Auschwitz-Birkenau.

Po chwili skupienia i refleksji Korsykanie udali się do Oświęcimia, aby w tym miejscu poznać historię i funkcjonowanie KL Auschwitz-Birkenau i aby na własne oczy zobaczyć to, co pozostało do dziś. Zwiedzanie byłego obozu wywarło na wszystkich ogromne wrażenie.

Środowy dzień zaczął się dla naszych gości z Korsyki bardzo wcześnie. Już o godz. 6 rano, razem z uczniami klas drugich LOTE, wyruszyli w podróż do Warszawy. W stolicy zwiedzili okolice Starego Miasta, a wieczorem zobaczyli w Operze Narodowej „Straszny Dwór” Stanisława Moniuszki. Zachwyceni bogactwem scenicznym i muzyką narodowego dzieła, ruszyli w drogę powrotną do Cieszyna, do którego dotarli dopiero w czwartek, o godz. piątej nad ranem.

Odpoczynek nie trwał jednak zbyt długo, bo już o godzinie jedenastej wyruszyli do Wisły. Pogoda była słoneczna, wprost wymarzona. Po przespacerowaniu się wiślańskimi ulicami, odwiedzili galerię z pięknymi i bogatymi trofeami naszego skoczka Adama Małysza. Następnie wyciągiem krzesełkowym wyjechali na szczyt skoczni w Wiśle-Malince, skąd mogli podziwiać wspaniałe - przy tak pięknej

pogodzie - widoki, ale również uświadomić sobie jakim trudnym i ryzykownym sportem są skoki narciarskie.

Nasi goście mogli się przekonać co oznacza jazda na nartach, bowiem mieli możliwość skorzystania z ekspresowej nauki jazdy na stoku. Na założenie nart zdecydowało się kilka osób, i w ten sposób - podążając za instruktorem, którym był Szymon z klasy 3B LOTE - zaczęli stawiać pierwsze kroki. Mimo, że narciarstwo okazało się trudne dla korsykańskiej młodzieży, to cel został osiągnięty, bowiem jedna zaczynająca od podstaw dziewczyna pokonała stok w całej jego długości. Oczywiście wszystko to dzięki cierpliwej i profesjonalnej postawie Szymona.

Ostatnim punktem programu był kulig, a miejscem rozpoczęcia Wisła-Czarne. Zapadł już wieczór, zapalono więc pochodnie i konie z saniami ruszyły. Piękne, niezapomniane chwile i wspaniała, ciepła atmosfera towarzyszyły wszystkim mimo mroźnego wieczoru. Podczas trwania kuligu jego uczestnicy spożyli kiełbasę i wypili gorącą herbatę w drewnianym szałasie, a później pomknęli saniami w drogę powrotną. Dzień dobiegł końca. Korsykanie byli zachwyceni – mówili, że czuli się jak w bajce. A tu jutro już trzeba wyjeżdżać.

Piątkowy dzień rozpoczęła krótka, kolejna wizyta w szkole, po czym młodzież polska i korsykańska wyruszyła na zwiedzanie Cieszyna (Studnia Trzech Braci, Wzgórze Zamkowe, ulica Głęboka, Rynek i Kościół Jezusowy).

Nadszedł czas na ostatnie zakupy i czas pożegnania. Łzy wzruszenia przeplatały się z uśmiechami. Już czas wyruszyć na lotnisko do Balic. Nikt nie spieszył się do odprawy bagażowej, wszyscy jakoś oddalali wyjazd z Polski. Bo jak powiedzieli – zastali tutaj wspaniałych ludzi, gościnność, piękne miejsca, cudownie przeżyte chwile.

W tym miejscu pragniemy bardzo serdecznie podziękować rodzicom oraz uczniom za pomoc w organizacji wymiany, za przyjęcie i gościnność w domach, za pełną dyspozycyjność, za czas poświęcony naszym gościom. Merci beaucoup!!!